TL;DR (czyli krótko na początek i pod AI 🙂
AI Overviews to generatywne podsumowania nad wynikami Google, a AI Mode to rozmowa z wyszukiwarką (tekst + obraz + wideo) i szansa na bezpośrednie zakupy (na ten moment w USA, Indiach i Wielkiej Brytanii, a w Polsce być może od 1 kwartału 2026). Wygrywają te strony, które dają krótkie, konkretne odpowiedzi, mają poprawne dane strukturalne, są szybkie i wiarygodne.
Zadbaj o blok TL;DR, FAQ, schemę Product/Offer/AggregateRating, porównania i dobre multimedia. To dziś fundament widoczności — w klasycznych wynikach i w nowych boksach AI. Brzmi skomplikowanie? Przeczytaj do końca, a wszystko zrozumiesz nawet jeśli dopiero startujesz z tematem!
Co to jest AI Overviews? Czytelnie dla każdego 🙂
Kiedy zadasz złożone pytanie typu „co wybrać”, „jak porównać”, „krok po kroku”, Google generuje zwięzłe streszczenie odpowiedzi i pod nim pokazuje linki do źródeł, z których korzystał. Celem jest zostać jednym z tych zacytowanych linków. Jeśli się nie załapiesz do boksu AI, walcz o pierwsze pozycje pod nim — bogate snippety nadal świetnie przyciągają uwagę.

AI Mode — wyszukiwarka, z którą rozmawiasz. Tutaj się będzie działo!
AI Mode to tryb rozmowy: dopytujesz, zawężasz, dodajesz zdjęcia, prosisz o porównanie parametrów. Z punktu widzenia SEO i contentu musisz tworzyć treści „dialogowe”: krótkie moduły, różne perspektywy („dla kogo”, „zalety/wady”), tabelki porównań, listy „best for”. Im więcej jasnych, cytowalnych fragmentów, tym większa szansa, że model wybierze Twoją odpowiedź. Ta rozmowa będzie mogła zakończyć się zakupami, co może przewrócić cały dotychczasowy porządek do góry nogami. Czy zniknie znaczenie reklam płatnych, a strony spoza TOP5 w SEO nie będą miały racji bytu? Zobaczymy. Na pewno będzie ciekawie 🙂
Co się naprawdę zmieniło w wyszukiwaniu?
Nie ma „magicznych znaczników AI”. Pod spodem dalej wygrywają klasyczne podstawy SEO:
- Treści pomocne ludziom. Warto pisać prosto i konkretnie, bez lania wody. Teksty zapychacze tylko pod SEO na stronie przestają mieć sens.
- Indeksowalność wszystkich treści. Brak noindex, sensowny robots.txt, logiczna nawigacja. Warto poprzeglądać i być może trochę posprzątać, w kontekście tej nawigacji i przydatnych treści.
- Dane strukturalne. Product, Offer, AggregateRating, FAQPage, HowTo. Brzmi bardzo trudno? Nie przejmuj się. Przecież żyjemy w świecie AI – takie elementy mogą Ci się generować automatycznie np. w WordPressie poprzez odpowiednie wtyczki. A w innych systemach – zapytaj czy już można lub kiedy będzie można generować takie elementy automatycznie w Twoim systemie zarządzania treścią?
- Szybkość i UX. Core Web Vitals w zielonym, lekka grafika, czytelna typografia. Różnica polega na formacie: wyszukiwarka częściej „pyta za użytkownika” i „skleja” odpowiedź. Twoja strona musi podsuwać gotowe, zwięzłe fragmenty, które da się bezpiecznie zacytować. Tutaj także na ten moment niewiele się zmienia – wrzuć swoją stronę tutaj: https://pagespeed.web.dev/, a potem zbadaj strony 2-3 Twoich konkurentów w Internetu i zobacz gdzie jesteś 🙂
Szybkie wygrane „na wczoraj”
- Dodaj blok TL;DR na górze kluczowych podstron (2–3 zdania sedna, podsumowania dla czytelników, bootów, agentów).
- Dołóż sekcję FAQ (3–6 pytań, krótkie odpowiedzi) i oznacz stronę FAQPage. 1000 razy już o tym mówiłem w swoich rolkach i pisałem, a nadal większość firm żyje bez FAÓów. Smutne 🙁
- Uzupełnij schemę danych. Na produktach Product/Offer/AggregateRating, na poradnikach HowTo/FAQPage. Pomogą automaty w CMSach lub przygotowanie sobie pomocnika np. w ChatGPT, który systemowo to dla Ciebie może dobrze przygotować.
- Popraw obrazy na swojej stronie czy w sklepie. WebP, sensowny alt, podpis w <figcaption>. Dodaj krótki klip 15–30 s tam, gdzie ma to sens. Przy okazji pamiętasz, że żyjemy w czasach video czy nadal odkładasz to na potem (masakra…).
- Linkowanie wewnętrzne z celem. Z kategorii do kluczowych podkategorii i produktów; z poradników do produktów i odwrotnie. Ułatwiaj automatom oraz ludziom eksplorowanie treści, które masz już na stronie. Przy okazji takiego procesu, być może uda Ci się uporządkować śmietnik jaki udało sie wyhodować i wywalić z 50% adresów url ze strony (pamiętając oczywiście o przekierowaniach 301)
- Core Web Vitals. Przyspiesz LCP, ogarnij INP, usuń „ciężkie” skrypty, wdroż lazy-load i cache. No tutaj akurat nie musisz się sam boksować. Bo to trudniejsze elementy, które być może warto przekazać do szpeców od technikaliów. A jesli masz WordPressa to oczywiście są na to gotowe rozwiązania. Za parę dolarów rozwiążesz te problemy za pomocą wtyczki. Jaką wybrać? Wszystkiego krok po kroku dowiesz się w moim kursie Podstawy SEO + AI, gdzie mam dedykowaną lekcje w tym temacie: https://sukceswinternecie.pl/kurs-seo/?utm_source=blogsukces&utm_medium=blog11&utm_campaign=chatGPTgemini
Jak pisać treści „pod rozmowę” (AI Mode)?
- Modułowo. Pisz krótkie sekcje, nagłówki typu „Dla kogo?”, „Kiedy nie kupować?”, „Alternatywy” itd.
- Porównawczo. Wykorzystaj Tabelki i listy „najlepsze dla…”, różne scenariusze („dom/biuro/wyjazd”).
- Z doświadczeniem. Wrzucaj własne testy, zdjęcia „z użycia”, realne wyniki.
- Zero lania wody. Pisz jedno pytanie = jedna klarowna odpowiedź. Czasy „ile znaków powinien mieć tekst?” już za nami 🙂
- Język naturalny. Pisz tak, jak pytają Twoi użytkownicy. Dodaj synonimy i długi ogon, ale naturalnie, nie jak „lista słów kluczowych”. Jak i o co pytają? Są do tego dziś narzędzia, gdzie za kilka dolarów przygotujesz sobie kompleksową analizę.
A co z e-commerce? Co zmienić w sklepie, żeby nie zostać w tyle?
- Karty produktów. Wyróżnij 3–5 kluczowych cech w formie krótkiej listy przy tytule (nazwij to na przykład najważniejsze cechy i umieść to u góry); dodaj sekcję „Najczęstsze pytania o ten produkt” (FAQ). Poza dopasowaniem do agentów i bootów zwiekszasz UX Twojej strony produktowej.
- Kategorie. Warto przygotować krótkie TL;DR na górze, na dole mini-FAQ i linkowanie do podkategorii oraz poradników zakupowych oraz do najpopularniejszych produktów. Pamiętaj o linkach wtopionych w tekst, a nie po prostu punktorach!
- Opinie. Jeśli tylko możesz, wrzucaj średnią ocenę i liczba opinii w HTML (nie w iframie), najlepiej z fragmentami cytatów. Im więcej opinii – tym w kontekście AI lepiej. To turbo ważne!!!
- Spójność danych. Zachowaj porządek aby to, co masz w schemie i feedzie – to ma się zgadzać z tym, co na stronie (nazwa, cena, dostępność).
- Multimedia. : Wrzucaj zdjęcia na jednolitym tle + 1–2 fotografie „z użycia”; krótki film, który pokazuje kluczową korzyść. Dziś masz milion narzędzi AI, które pozwolą Ci „ożywić” Twój produkt i wrzucić coś w tle. Pamiętaj, że w większości przypadków zdjęcia „z ludźmi” zrobią lepszą robotę!
- Szybkość. Naturalnie otymalizuj obrazy, kompresuj skrypty, używaj CDN. Każda setna sekundy robi różnicę. Tutaj także kłaniają sie testy, w tym: https://pagespeed.web.dev/,
Nowość z ostatnich dni, które mogą nas zaskoczyć. Czyli zakupy „w rozmowie” w ChatGPT (Instant Checkout)
Trwa zwrot w stronę zakupów bez wychodzenia z czatu. ChatGPT udostępnił możliwość natychmiastowego zakupu (Instant Checkout) w oparciu o protokół agentowy zintegrowany ze Stripe. Produkty dobierane są do intencji rozmowy, a płatność odbywa się w tym samym oknie (Apple Pay, Google Pay, karty, Stripe Link). Działają pierwsze integracje platform sprzedażowych, więc to realny kanał, a nie ciekawostka. Co przygotować aby nie zostać w tyle?
- Jednoznaczne karty produktów z jasnymi wariantami, cenami i politykami.
- Opisy „agent-friendly”– krótko, bez żargonu, z kluczowymi parametrami liczbowymi.
- Spójne media i SKU. Zadbaj o nazewnictwo, wymiary, dostępność — bez rozjazdów. W skrócie: to, co rozumie człowiek w 10 sekund, musi też bezbłędnie „złapać” agent.
A w Google — zakupy w AI Mode
Google coraz lepiej łączy wyszukiwanie konwersacyjne, wizualne i produktowe. Opisujesz problem słowami i obrazem, a AI zawęża wyniki do kart produktów. Dlatego warto:
- Dbać o spójne, dobre zdjęcia i poprawne atrybuty (kolor, rozmiar, materiał).
- Aktualizować ceny i dostępność możliwie często.
- Dodawać porównania i „best for” również na kartach i kategoriach — AI Mode lubi kontekst.
Strategia na content i linki po erze „zero-click”
Mniej kliknięć nie znaczy mniej szans. Zmieniasz punkt ciężkości z „klików” na „cytaty i autorytet”. Jeśli zostaliście mentalnie 2-3 lata temu to warto się obudzić!!! Jak to zrobić:
- Case studies i testy. Publikuj dane, wykresy, wyniki przed/po — to lubią i ludzie, i modele.
- Poradniki z checklistą. To musi być przede wszystkim wartościowe i łatwe do zacytowania fragmenty.
- Różne perspektywy. Tak jak różne są perspektywy Twoich klientów. To chyba najtrudniejsze i wymagające dużej wyobraźni! Nie tylko Twoja opinia, ale też porównania, alternatywy, ograniczenia.
- Wewnętrzna sieć treści. Kategorie ↔ produkty ↔ poradniki ↔ FAQ. Buduj jasne ścieżki dla użytkownika i bota, a jeśli już trochę działasz to czas brać się za porządki, bo czasy im więcej tym lepiej się skończyły. Pomyśl jak skompresować 10 średnio wartościowych artykułów (które być może do tej pory były oglądane 3 razy i to 2 przez Ciebie) i przygotować fajnego huba ze skompresowaną wiedzą w tematach z tych 10 artykułów. Dbaj o to aby booty/agenci zużywali u Ciebie jak najmniej energii na domyślanie się co i gdzie w danym temacie się znajduje?
Najczęstsze błędy, które dziś bolą podwójnie:
- Kopiowanie opisów producenta (duplikaty zabijają szansę na cytat).
- Ściany tekstu bez skrótu i FAQ (model nie ma czego „wyszarpać”).
- Brak schemy Product/Offer/AggregateRating na produktach i FAQPage/HowTo na poradnikach.
- Zablokowane obrazy w robots.txt albo obrazy cięższe niż cała strona. A jeszcze lepiej zablokowany dostęp do agentów :-)))))))))
- Rozjechane ceny i dostępności między feedem, schemą i kartą produktu.
- Wolna strona i irytujący UX — nawet najlepszy cytat nie zrekompensuje słabego doświadczenia.
Checklista na start dla Ciebie na najbliższe dni i tygodnie:
- Dodaj TL;DR do kluczowych stron i kategorii.
- Dorzuć FAQ (krótko, konkretnie) i oznacz FAQPage.
- Uzupełnij Product/Offer/AggregateRating na produktach.
- Zamień duże obrazy na WebP, dopisz alt i figcaption.
- Przyspiesz LCP/INP: cache, kompresja, lazy-load, krytyczny CSS, mniej JS.
- Dodaj porównania i sekcje „dla kogo”.
- Uporządkuj linkowanie wewnętrzne (z kategorii do podkategorii, z poradników do produktów).
- Zacznij monitorować wrażenia/kliki dla stron po zmianach (Search Console + Analytics).
Jak mierzyć postępy?
- Widoczność! obserwuj wrażenia i CTR na podstronach, którym dodałeś TL;DR/FAQ/schemę. Sprawdzaj też Twoją widoczność w AI – tutaj polecam funkcjonalność w narzędziach: https://www.senuto.com/pl/?fpr=sukces
- Zachowanie! Czas na stronie, głębokość scrolla, kliknięcia w spis treści. Tutaj przyda sie na pewno basicowa znajomość Google Analytics.
- Sprzedaż/lead! konwersje z kart produktowych i kategorii po wdrożeniu schemy i opinii. Generalnie sprzedaż i porównanie w różnych źródłach ruchu.
Podsumowanie
AI Overviews i AI Mode nie unieważniają SEO — wymuszają lepszy format treści i solidne fundamenty. Twórz strony, które da się zacytować w jednym akapicie, a jednocześnie są szybkie, uporządkowane i spójne z danymi produktowymi.
Dodaj na początek TL;DR, FAQ, porównania, popraw multimedia i schemę. Przygotuj się na zakupy „w rozmowie” — w ChatGPT i w Google — bo klienci coraz częściej decydują w trakcie dialogu z agentem, a nie po 10 kliknięciach.
Jeśli chcesz wygrać z tym nowym wyścigu to nie możesz przespać tego momentu, bo jest kluczowy! Musisz w praktyce to dobrze poznać, przeklikać się, poznać lepiej narzędzia i sprawdzić na Twojej stronie czy w sklepie. Zapraszam na najbliższą edycję szkolenia online SEO Weekend, które właśnie przygotowałem w kontekście wdrożenia AI Overview, AI Mode, ChatGPT oraz Gemini w zderzeniu z SEO i marketingiem!
Spotykamy się już wkrótce. W super formacie sobota + niedziela, po 4 godzinki dziennie skompresowanej wiedzy, w wygodnej formie online. Ilość miejsc ograniczona. Teraz z super rabatem! Więcej info tutaj: https://seoweekend.pl/?utm_source=sukceswinternecie.pl&utm_medium=blog11&utm_campaign=chatGPTgemini








